Forum Instytutu Matematycznego UWr

Teraz jest wtorek, 19 stycznia 2021 1:16

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013 1:46 
Offline

Dołączył(a): środa, 09 września 2009 19:33
Posty: 25
Lokalizacja: Bydgoszcz
Żeby nie było -- nie piszę pod wpływem emocji. Chociaż nie, to nie do końca prawda. Rozbawienie też jest przecież emocją. Ale na pewno nie jestem jakoś wzburzony, czy coś, bo w sumie co mnie to obchodzi. Mnie już zmiany nie dotyczą, więc o co miałbym się denerwować? No, ale przejdźmy już do rzeczy.

Nowy program studiów zobowiązuje studentów do odbycia jednego semestru wychowania fizycznego (tabela 2.3. w programie). I tak sobie myślę, że dobrze, że Uniwersytet tak o nas dba. Student matematyki mało ruchliwy jest. No, chyba, że ktoś akurat ma praktykę nauczycielską w gimnazjum i musi robić uniki, żeby nie dać sobie założyć kosza na głowę. Ale to tylko niewielki odsetek, większość z nas całymi dniami bazgroli sobie rozwiązania jakichś zadanek, dłubie coś w Excelu, czy klepie kod. Tak czy siak, ruchu brak. A stawy sztywnieją! Z kolei wieczorem spotykamy się z kolegami w pubie. Żłopiemy piwsko, klepiąc się po rosnących brzuchach. Tak właśnie jest. Przynajmniej w przekonaniu Uniwersytetu. Ale na szczęście znalazło się panaceum: WF!

I tu się pojawia moje pytanie: czy Uniwersytet ma nas, studentów, za dzieci? Za dzieci, które same nie potrafią zadbać o swoją kondycję fizyczną? Którym trzeba kazać przepłynąć n basenów, przebiec m okrążeń, albo przypilnować gdy będą kopać gałę, bo się mogę pobić o to czy była buda, czy nie?

Jaki właściwie cel przyświecał osobom wprowadzającym obowiązkowy WF? Odczytajmy sobie na głos tę nazwę: Wychowanie fizyczne. Wychowanie? Nie ma co, w porę. Studenci drugiego stopnia mają 21+ lat. Jeżeli ktoś w latach szkolnych nie nabrał zwyczaju dbania o siebie, no to sorry, ale już jest po ptakach. Im Uniwersytet już nie pomoże, więc niech pozostałym nie utrudnia.

Może brzmię jak jakiś kujon, który zawsze nienawidził WFu, bo mu piątka średnią zaniżała. Albo jak jeden z tych, którzy w dowodzie zamiast wzrostu powinni mieć wpisany promień. Sorry, pudło. Regularnie uprawiam sport, tak jak wielu innych studentów, nie rozumiem natomiast czemu mamy się z tego spowiadać Uniwersytetowi? Dlaczego mamy uprawiać sport tylko w tych godzinach, które Uniwersytet przewiduje? Tylko te dyscypliny, które Uniwersytet oferuje? Czemu Uniwersytetowi tak bardzo zależy, żeby nam przy tym asystować? Dla wielu z nas obowiązkowy WF byłby tym co robimy i tak, z tym że w większym tłoku, z mniejszą swobodą, o konkretnej porze i w konkretnym miejscu, a to niektórym bardzo nie odpowiada.

Ktoś mógłby spytać dlaczego w takim razie kwestionuję obowiązkowy WF na studiach magisterskich, a na licencjackich nie. Są powody, dla których obowiązkowy WF na licencjacie nie jest aż tak śmieszny jak na magisterce, choć szczerze pisząc też nie widzę w nim sensu. Mimo, że sam zaliczyłem trzy semestru WFu (z obowiązkowych dwóch), a nawet chciałem zaliczać czwarty, ale nie zmieściłem w planie.

I ta możność zmieszczenia w planie jest jednym z powodów, dla których obowiązkowy WF jest o wiele głupszy na studiach drugiego stopnia, niż na pierwszego. Na drugim stopniu dzielimy się na tych, którzy ciągle biorą sobie dużo przedmiotów, i na tych, którzy już pracują. I dla tych pierwszych, a dla drugich jeszcze bardziej, WF jest piątym kołem u wozu. Czy w takim razie zapuszczamy się kompletnie? Jasne, że nie, ale wolimy się powychowywać fizycznie wtedy kiedy nam pasuje. Drugim, zresztą o wiele ważniejszym, powodem jest fakt, że obowiązkowy WF jest oznaką traktowania studentów jak dzieci, co jest tym zabawniejsze, im starsi są studenci. Jest jeszcze trzeci powód, który jednak jest wysoce niecenzuralny, więc musiałem wygwiazdkować wulgaryzmy. ***** ***** ***** ***** ***** ***** ***** ***** ****?!

Na koniec pytanie z czystej ciekawości. Czy jest to decyzja Rady Wydziału, czy bardziej odgórna?


Ostatnio edytowano wtorek, 12 lutego 2013 2:41 przez Jan Kraszewski, łącznie edytowano 1 raz
Wygwiazdkowałem do końca.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013 2:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 01 października 2010 19:06
Posty: 866
Płeć: mężczyzna
Odgórna. Mocno.
(co najmniej na licencjacie, bo nie mogę znaleźć nowszego zarządzenia)


Ostatnio edytowano wtorek, 12 lutego 2013 2:12 przez Paweł Czarkowski, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013 2:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 września 2009 21:38
Posty: 911
Płeć: mężczyzna
@Paweł: Ustawy?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013 2:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 01 października 2010 19:06
Posty: 866
Płeć: mężczyzna
@ghazer: jak napisałeś to właśnie to zamierzałem to wyedytować. :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013 2:48 
Offline
Opiekun I roku
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 04 października 2004 11:50
Posty: 3693
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: mężczyzna
Nie ma się co emocjonować, Rada Wydziału takich gł..., przepraszam, nie wpada na takie pomysły.

Uchwała Nr 108_2012 Senatu UWr z dnia 21.11.2012 r., paragraf 12.

JK


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013 9:13 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 27 maja 2004 13:48
Posty: 1192
Wymóg obowiązkowego WF na studiach nie wynika wprost z prawa zewnętrznego (w stosunku do Uczelni), lecz z pewnej jego interpretacji.
Dokładniej: chodzi o par.5.1.10 Rozporządzenia Ministra z 5.10.2011, o warunkach prowadzenia studiów. Punkt ten brzmi tak:

§ 5. 1. Program studiów dla kierunku studiów, poziomu
i profilu kształcenia określa:(...)
10) minimalną liczbę punktów ECTS, którą student
musi uzyskać na zajęciach z wychowania fizycznego;

Ministerstwo interpretuje to tak:

4. Czy zajęcia z wychowania fizycznego są obowiązkowe?

Przy opracowywaniu przez uczelnię programu studiów, zarówno na studiach stacjonarnych, jak i niestacjonarnych, należy uwzględnić przepis § 5 ust. 1 pkt 10 rozporządzenia MNiSW z dnia 5 października 2011 r. w sprawie warunków prowadzenia studiów na określonym kierunku i poziomie kształcenia, dotyczący określenia minimalnej liczby punktów ECTS, którą student musi uzyskać na zajęciach z wychowania fizycznego.
Zajęcia z wychowania fizycznego są obowiązkowe. Uczelnia samodzielnie określa liczbę punktów ECTS, którą student musi uzyskać na tych zajęciach, a także samodzielnie decyduje, w jakiej formie i jakiego rodzaju zajęcia z wychowania fizycznego, odbywane przez studenta poza uczelnią, mogą zostać mu zaliczone.

http://www.nauka.gov.pl/szkolnictwo-wyz ... -wyzszego/

Ja bym to interpretował inaczej... Zapis rozporządzenia wraz z powyższą interpretacją, traktowany literalnie, pozbawia możliwości zdobycia wyższego wykształcenia osoby, które z różnych względów nie mogą odbyć zajęć z wychowania fizycznego. W tym sensie ma charakter dyskryminacyjny. Ponadto w pełni zgadam się z uwagami Pana Grzegorza powyżej...
W zaduchu skostniałych struktur naszej biurokracji pocieszyć się można cytatem klasyka, że "wolność to uświadomiona konieczność". Postawa stoika ma swoje zalety.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013 9:40 
Offline

Dołączył(a): piątek, 25 listopada 2011 22:27
Posty: 149
Płeć: mężczyzna
Jak wobec powoływania się na Uchwałę Senatu UWr i odgórne przepisy ma się to, że u informatyków obok zaliczenie wychowania fizycznego nie jest wymagane ani na pierwszym, ani na drugim stopniu studiów? Może warto kogoś stamtąd zapytać, w jaki sposób poradzili sobie z "odgórnymi przepisami"?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013 10:10 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 27 maja 2004 13:48
Posty: 1192
wtorek, 12 lutego 2013 1:46:
"Jest jeszcze trzeci powód, który jednak jest wysoce niecenzuralny, więc musiałem wygwiazdkować wulgaryzmy. ***** ***** ***** ***** ***** ***** ***** ***** ****?!"
Ostatnio edytowano wtorek, 12 lutego 2013 2:41 przez Jan Kraszewski, łącznie edytowano 1 raz
"Wygwiazdkowałem do końca."

Zawsze na posterunku!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013 10:12 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 27 maja 2004 13:48
Posty: 1192
@mkowalski: To jest pytanie o granice falandyzacji prawa.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013 11:23 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 20 marca 2011 20:39
Posty: 138
Płeć: mężczyzna
Podejrzewam, że gdyby zniesiono obowiązek odbywania zajęć z WF to pewnie większości z nich nigdy by nie otworzono z powodu braku chętnych.

Podobny argument jak ten grzegorza można odnieść do obowiązku zaliczania języka angielskiego. Nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy, że SPNJO jest w stanie podczas kilku semestrów po 3(?) godziny w tygodniu nauczyć kogoś biegłego posługiwania się tym językiem. Bez szczerych chęci i samozaparcia ze strony uczących się jest to tylko marnowanie czasu.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL